Tag Archives: fabuła powieści

Ostry zakręt w fabule, czyli o zwrocie akcji.

Witam 🙂 Z wielu przyjemności, jakie może dawać czytanie, szczególnie przeze mnie cenioną jest zaskoczenie. Zaskoczenie to coś, co często odczuwamy jako dzieci, i co coraz rzadziej pojawia się z wiekiem. Jest to przyjemność nie tylko duchowa, ale również natury intelektualnej – pobudza ciekawość, zmusza do myślenia, do stawiania sobie pytań, do spojrzenia na daną …

Jak budować fabułę?

Witam, Kiedy pisałam moją pierwszą powieść (która wciąż czeka na dysku na odkrycie i na lepsze czasy), nie doceniałam roli planowania. Obecnie, kiedy powoli zbliżam się do końca drugiej powieści, jestem mądrzejsza o kolejną garść doświadczeń. W miarę dokładny plan fabuły niesamowicie ułatwia mi pracę. Uniknęłam dzięki niemu momentów zagubienia i związanych z tym długich …

Piszę i piszę… w odcinkach.

Zaniedbałam trochę tego bloga i raczej szybko się to nie zmieni. Przepraszam, jeśli ktoś liczył na częstsze notki. Intensywnie pracuję nad powieścią, która pochłania moje zasoby weny oraz wolnego czasu, więc na blog pozostaje mi ich tyle co nic. Nie żebym narzekała 🙂 Udaje mi się tworzyć jeden rozdział „na czysto” tygodniowo. Jestem już mniej …

Brak weny – co to może znaczyć? Jak przełamać brak weny?

Jak obwieściłam w ostatnim wpisie, w związku z moją nową historią opętało mnie natchnienie. Na fali związanej z tym euforii kolejne strony piszą się prawie same 🙂 Wczoraj skończyłam i przesłałam mojej Czytelniczce rozdział 9. Teraz już troszkę ochłonęłam. Zdaję sobie sprawę, że  prawdopodobnie cały czas nie będzie aż tak różowo. Jednocześnie dochodzę do przekonania, …

Wewnętrzna przemiana bohatera.

Zorientowałam się, że nie było mnie tu spory kawałek czasu. Skończyłam studia podyplomowe, pojechałam do Gruzji, przeżyłam małe zawirowania w pracy… Teraz, zamiast mozolnie wkuwać słówka, których znajomość ma mi pomóc zdać egzamin na tłumacza przysięgłego, zabrałam się do rozrysowywania na czystej kartce fabuły „tworzącej się” aktualnie historii, która, o dziwo, ma już nawet własnego …

Uruchamianie fabuły powieści, czyli wprawiamy wahadło w ruch.

Witam, Dziś będzie o uruchamianiu fabuły powieści, czyli o wydarzeniu, które wytrąca naszego bohatera z równowagi, w jakiej początkowo się znajdował. Uruchomienie fabuły to moment, który destabilizuje bohatera, „wytrąca go” z jego statusu quo, i prowadzi go ku kolejnym przeciążeniom, podobnie jak dzieje się to z wprawionym w ruch wahadłem. Jak podaje Wikipedia, fabuła to …