Brak weny – co to może znaczyć? Jak przełamać brak weny?

Jak obwieściłam w ostatnim wpisie, w związku z moją nową historią opętało mnie natchnienie. Na fali związanej z tym euforii kolejne strony piszą się prawie same 🙂 Wczoraj skończyłam i przesłałam mojej Czytelniczce rozdział 9. Teraz już troszkę ochłonęłam. Zdaję sobie sprawę, że  prawdopodobnie cały czas nie będzie aż tak różowo. Jednocześnie dochodzę do przekonania, …

Natchnienie…

Na dobre dopadła mnie wena. Nie taka jednorazowa, momentalna, przychodząca pod wpływem chwili, ale długotrwała, głęboka i wypracowana. Nie mogę przestać myśleć o mojej historii, nie mogę się oderwać od tych wszystkich obrazów i scen, które rozgrywają się tylko w mojej głowie. Co dnia czekam na moment, kiedy wreszcie będę mogła pisać. To wszystko buzuje …

Niebezpieczeństwo jednej historii. Opowiada Chimamanda Adichie.

Chociaż ten krótki wykład wykracza daleko poza temat pisania powieści, Chimamanda Adichie wyraźnie wskazuje coś, z czego musi sobie zdawać sprawę każdy autor. Mowa tutaj o ukrytej potędze punktu widzenia, z którego przedstawiamy naszą historię, jak również o sile oddziaływania kulturowych i literackich odniesień, z których czerpiemy jako czytelnicy. Jesteś tym, co czytasz. Opowieść to …

Wewnętrzna przemiana bohatera.

Zorientowałam się, że nie było mnie tu spory kawałek czasu. Skończyłam studia podyplomowe, pojechałam do Gruzji, przeżyłam małe zawirowania w pracy… Teraz, zamiast mozolnie wkuwać słówka, których znajomość ma mi pomóc zdać egzamin na tłumacza przysięgłego, zabrałam się do rozrysowywania na czystej kartce fabuły „tworzącej się” aktualnie historii, która, o dziwo, ma już nawet własnego …

Piszę, bo lubię.

Witam 🙂 Niestety zaglądam tu dziś tylko po to, żeby uprzedzić, że w ciągu najbliższego miesiąca raczej nie dodam żadnej notki. Natężone przed wakacjami obowiązki pracowo-naukowo-wyjazdowe zajmują mnie do tego stopnia, że zwyczajnie nie mam do tego głowy, a przypływy weny i wolnego czasu staram się wykorzystywać na rozwijanie „z doskoku” pewnej historii (a nawet …

O czym marzą bohaterowie? Cel i motywacja bohatera. Pragnienia i potrzeby.

Witajcie 🙂 Dzisiejszy wpis ma być o marzeniach, czyli o podstawowym czynniku, który służy ustaleniu motywacji bohaterów, a tym samym – ustaleniu stawki naszej powieści i wprawieniu fabuły w ruch. Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że większość przeżyć, podróży, osobistych wyzwań – słowem spraw, o których warto opowiadać, zaczyna się od marzeń. Marzenie to coś, co …

O pokazywaniu uczuć w powieści…

Witam 🙂 Dziś postaram się skompilować tutaj z różnych podpatrzeń i przemyśleń notkę, do której miałam zabrać się od już jakiegoś czasu – wpis dotyczący ukazywania uczuć/emocji w powieści. Muszę chyba od razu zaznaczyć, że troszkę dowolnie będę używała terminów „emocje” i „uczucia”, chociaż być może powinnam skłonić się raczej ku temu drugiemu określeniu. Chodzi …

W poszukiwaniu wrażeń i emocji. Chaotyczna notka o tropieniu przeżyć.

Witam, Miało być o pisaniu o emocjach, a wyszło jak zawsze… Czyli trochę obok tematu. Tak się złożyło, że dzięki mojemu maniakalnemu mężowi, który ostatnio zainteresował się tworzeniem gier komputerowych, wpadł mi w ręce ciekawy poradnik dla tak zwanych „game designerów”. Coś takiego jak jedność sztuk chyba faktycznie istnieje, ponieważ co najmniej kilka zawartych w …

Jeszcze archetyp, czy już stereotyp? Animowana podróż bohatera. W kręgu powracających opowieści.

Witajcie! Mam w planach kilka kolejnych notek, ale tak się składa, że ostatnio między pracą, studiami a innymi sprawami dnia codziennego brak mi czasu na sklecenie jakiegoś sensownego wpisu, nawet gdyby miał być dość krótki. Będzie więc multimedialnie 🙂 Mianowicie zamieszczam filmik, który ostatnio wpadł do mojego you-tube’a. Jest on ilustracją do „Wyprawy Bohatera”, czyli …