Ostry zakręt w fabule, czyli o zwrocie akcji.

Witam 🙂

Z wielu przyjemności, jakie może dawać czytanie, szczególnie przeze mnie cenioną jest zaskoczenie. Zaskoczenie to coś, co często odczuwamy jako dzieci, i co coraz rzadziej pojawia się z wiekiem. Jest to przyjemność nie tylko duchowa, ale również natury intelektualnej – pobudza ciekawość, zmusza do myślenia, do stawiania sobie pytań, do spojrzenia na daną kwestię z nowej perspektywy. Podziwiam pisarzy, którzy potrafią pobudzić czytelnika nie tylko emocjonalnie i estetycznie, ale również intelektualnie – jest to według mnie prawdziwa sztuka (być może dlatego też kocham Agathę Christie).

Kiedy myślę o zaskoczeniu w opowieści, natychmiastowym skojarzeniem jest zwrot akcji. Moment, w którym fabuła zdaje się toczyć w jednym kierunku, tylko po to, żeby gwałtownie go zmienić pod wpływem nagle ujawnionych okoliczności. Czytelnik uświadamia sobie, że wpadł w poznawczą pułapkę. Coś lub ktoś nie jest tym, na co wygląda. Nasze założenia dotyczące danej historii okazują się błędne. W kilka sekund być może trzeba przewartościować całą opowieść.

Zwrot akcji w specyficznej formie stosowali już starożytni Grecy w swoich utworach dramatycznych. Jak zauważa C. Vogler, w greckim dramacie często pojawia się scena, którą możemy nazwać „rozpoznaniem” – mianowicie scena, w której ujawnia się czyjaś prawdziwa, a skrywana dotychczas tożsamość, wywołując silny efekt tragiczny. Idealnym przykładem może być tutaj Edyp, który w kluczowym momencie odkrywa, że kobieta, którą poślubił, jest jego matką, a człowiek, którego uśmiercił, był jego ojcem. „Rozpoznanie” doskonale sprawdza się również dzisiaj – chyba wszyscy znają kultową scenę z „Gwiezdnych Wojen”, gdy Luke Skywalker odkrywa, że Darth Vader to Anakin Skywalker – jego ojciec…

Podwójna tożsamość” to dobry, ale nie jedyny sposób na zwrot akcji, gwałtowną zmianę perspektywy w naszej historii. Oprócz przyjaciół, którzy okazują się zdrajcami albo królów w żebraczym przebraniu, możemy uciec się do innych zaskakujących rozwiązań, pod warunkiem, że odpowiednio przygotujemy sobie pod nie grunt. Oto kilka propozycji:

Tajemnica z przeszłości – ujawnienie sekretu z przeszłości bohatera może zmienić sposób, w jaki go postrzegamy, równie mocno jak podwójna tożsamość. Rodzinny sekret, zatajony romans, brudne interesy mogą powrócić do nas w najmniej spodziewanym momencie.

Uderzenie śmierci – śmierć zaskakuje, zarówno w życiu jak i w powieści. Nie jesteśmy do niej przyzwyczajeni, nie myślimy o niej na co dzień. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę G. Martin, który morduje swoich bohaterów bez żadnych skrupułów, licząc na efekt zaskoczenia, który w pewnym stopniu cały czas osiąga…

Rozszerzenie perspektywy lub zmiana punktu widzenia – czasem cała rzeczywistość wokół bohatera może okazać się kłamstwem lub złudzeniem. Czy pamiętacie zakończenie filmu „Szósty zmysł”? Nakręcono  co najmniej kilka horrorów, gdzie bohaterowie dowiadują się, że sami należą do świata duchów, których się tak bardzo obawiali, ale pierwsze filmy z tym pomysłem robiły na mnie duże wrażenie.

Zasady są dwie – z jednej strony szukajmy tego, czego czytelnik się nie będzie spodziewać, z drugiej zaś – nie gwałćmy praw logiki, czyli bądźmy uczciwi wobec rzeczywistości, jaką tworzymy 🙂 Tylko wówczas zwrot akcji będzie prawdziwie satysfakcjonujący.

A na zakończenie mały cytat z Alfreda Hitchkoka (wybór świetnych opowiadań „Gry i zabawy morderców” pod jego egidą wpadł mi w ręce podczas porządków w biblioteczce:)):

„Pomyślcie (..) jak bardzo zakończenie by zyskało, gdyby doszło do odkrycia czegoś, o czym Jordan nie miał pojęcia.”

Comments

  1. ~Michał

    Świetny blog! W ciągu dwóch tygodni od jego odkrycia przekopałem się przez większość wskazówek i mam nadzieję, że pomoże mi to w pisaniu – i na blogu, i prób literackich.
    Pozdrawiam!

    1. Post
      Author
  2. ~PanLord

    Hej 🙂 Świetny blog, tyle czasu szukałem czegoś co by mi pomogło zacząć, a tu znalazłem wszystko w jednym miejscu. Dobra robota! Też z chęcią przeczytał bym twoją książkę 😀 Pozdrawiam 🙂

    1. Post
      Author
      Paulina

      Hej:) Dzięki za dobre słowa 🙂 Jeśli moja książka się ukaże w taki czy inny sposób to na pewno dam znać. Również pozdrawiam 🙂 Paulina

  3. ~Catberry

    Sama postanowiłam napisać książkę i twój blog bardzo mi pomógł. Jak dobrze, że ktoś wpadł na tak dobry pomysł, by pisać bloga z poradami dla początkujących pisarzy ;D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *