Jak pisać, żeby nie zwariować? Elizabeth Gilbert o wspomaganiu kreatywności. Zaufać swojemu demonowi.

Poniżej zamieszczam filmik, który mnie poruszył i wlał w moją duszę błogi spokój. Pomógł mi w zdystansowaniu się do własnej pracy twórczej. Jest to próba odpowiedzi na pytanie: jak podążać za pisarską pasją w taki sposób, żeby nas ona nie wypaliła?

Jak pisać, żeby nie zwariować? 😆

Link do wersji z polskimi napisami poniżej.

Zaufać swojemu demonowi. Elisabeth Gilbert o wspomaganiu kreatywności | Video on TED.com

Comments

  1. ~Blawoy

    Za każdym razem czuję się silnie podbudowana na duchu, gdy jakiś profesjonalny pisarz przyznaje się, że też przechodzi fazy pt. „piszę najgorsze gówno na świecie” 😀

    1. Post
      Author
      1. ~Blawoy

        …pomaga mi jeszcze myślenie pod tytułem: skoro ten z tym napisali to i to [tu wstaw litanię książek, które absolutnie Ci się nie podobały], i nie tylko znalazło to wydawcę, ale też się niektórym podobało, a nawet niekiedy dobrze sprzedawało, to nawet napisawszy shit nie powinnam na tym tle wypaść najbardziej dennie ;P

  2. ~Maurycy

    Hej, chciałbym obejrzeć, ale wersja z polskim tłumaczeniem nie działa już. Mogę poprosić o wyjaśnienie w dużym skrócie, o czym mowa w jej wystąpieniu? 😉

    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *