Miesiąc: Lipiec 2013

Fabuła zaklęta w mit, czyli o strukturze ponadczasowych opowieści. Główne etapy fabuły (nie tylko) w powieści.

Witam, Poprawił mi się nastrój, dziś i wczoraj udało mi się coś napisać. Postanowiłam na razie zrezygnować z komputera ( możliwość edycji skłania do robienia ciągłych poprawek, które zatrzymują mnie w martwym punkcie) i robić odręczne notatki różnych urywków, jakie tkwią w mojej głowie. Chodzę więc do parku z notatnikiem, starając się wyciszyć wśród przyrody, …

Uruchamianie fabuły powieści, czyli wprawiamy wahadło w ruch.

Witam, Dziś będzie o uruchamianiu fabuły powieści, czyli o wydarzeniu, które wytrąca naszego bohatera z równowagi, w jakiej początkowo się znajdował. Uruchomienie fabuły to moment, który destabilizuje bohatera, „wytrąca go” z jego statusu quo, i prowadzi go ku kolejnym przeciążeniom, podobnie jak dzieje się to z wprawionym w ruch wahadłem. Jak podaje Wikipedia, fabuła to …

Jak stworzyć głównego Bohatera powieści? Jak uczynić postać (głównym) Bohaterem? Bohater i jego misja.

Witam na blogu, który ma pomagać w stworzeniu własnej powieści. 😎 Ostatnio pisałam o archetypach – uniwersalnych wzorcach postaci, które pojawiają się w każdej opowieści. Teraz pora na pogłębienie pierwszego z nich : Bohatera. Często słyszymy, że siła opowieści zależy od jej bohaterów. Sądzę, że to prawda. Najczęściej w momencie, w którym podejmujemy decyzję o …

Tworzenie postaci : Archetypy

Witam, Doświadczam ostatnio wypalenia i kryzysu twórczego w pisaniu mojej powieści, dlatego postanowiłam znów zwrócić się w stronę tego bloga. Blog dotyczy z założenia właśnie tworzenia powieści, co ma mi pozwolić przez chwilę spojrzeć na moją, żmudną i frustrującą, pracę po pracy z dystansu… Tak więc zaczynamy. Dziś chciałabym poruszyć kwestię tworzenia postaci. Przy czym …

Do nieistniejącego Czytelnika – czyli o czym ma być ten Blog

Witaj, nieistniejący Czytelniku. Nigdy dotąd nie pisałam w przestrzeń – zazwyczaj piszę z własnej potrzeby i przede wszystkim dla siebie. W tym wyjątkowym przypadku mam jednak pisać dla nieistniejącego jeszcze, potencjalnego czytelnika tego bloga, który znajdzie się gdzieś w kłębowisku internetowych tekstów. Tak więc w jakiś sposób trzeba zacząć. O czym ma być ten blog? …